Polecam
 
 
Autor wątku: Daywayfarer
Identyfikator wątku: 280
Informacje o wątku
Jest 6 postów w tym wątku, i był oglądany 7703 razy.
Zobacz temat
Kto tu jest? 1 Gość (ci)
 Drukuj temat
Pogodzić się z bólem, czy zmienic pracę?
Daywayfarer
Witam

postaram krótko opisać się moją sytuację, ale przepraszam jeśli się rozpiszę
zapewne wielu z was się z tym się boryka, a być może jest tu ktoś kto wykonuje podobny zawód i zmaga się z dodatkowo z jego konsekwencjami.

Mam 33 lata, od około 8 lat moja praca wiąże sie z intensywną jazdą samochodem (około 3-5 tyś km miesięcznie)

Dokładnie rok temu w lipcu miałem stan ostry w odcinku lędźwiowym, prawdopodobnie wypadnięcie dysku.
Po tygodniu stan ostry ustąpił ale przeszedł w stan umiarkowany ale ciągły, przede wszystkim ból w lędźwiach podczas siedzenia za kierownicą lub pracy biurowej.
Przeszedłem 10 zabiegów rehabilitacyjnych na nfz, ale nie wiele to dało
Dostałem skierowanie na Rezonans, na który czekałem aż do marca.
Rezonans potwierdził dyskopatie na dwóch odcinkach, jedna nisko w odcinku lędźwiowym, druga kilka kręgów wyżej.
Na szczęście nie kwalifikuje się do operacji, jedna wypuklina to 2 mm, druga to 3mm
Wiztę u neurologa mam dopiero w październiku (ach ten nfz...)
W między czasie odbyłem 8 zabiegów prywatnie u fizjoterapeuty, które znacznie zmniejszyły dolegliwości, oprócz tego codziennie robię odpowiednie ćwiczenia, pływam, jeżdżę na rowerze i na szczęście jak do tej pory stan ostry się nie powtórzył.
Jest tylko jedno ale...
Po ćwiczeniach, pływaniu i rowerze, czuje sie świetnie, lecz wystarczy abym następnego dnia wsiadł za kółko i jechał choćby godzinę, ból w lędżwiach narasta, do tego dołączają mięśnie lewego pośladka.
Niestety ewidentnie moja praca wpływa na stan choroby. Ktoś powie: to zmień pracę.
Gdyby było to możliwe, zrobiłbym to choćby dziś, ale jak każdy mam obowiązki, zobowiązania itp.
Czy ktoś zmaga sie z podobnym problemem, są tu jacyś kierowcy? Czy faktycznie jedyny sposób na zmniejszenie dolegliwości to przestać jeździć? Próbowałem wszystkiego, poduszek pod lędźwie, pasa biodrowego..
Będę wdzięczny za wszelkie uwagi, czy podpowiedzi jak radzić sobie z bólem za kierownicą...
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
Staraj się co jakiś czas, na tyle ile możesz wysiadać z samochodu. Kłaść się, spacerować. Do pracy fizycznej też nie nadasz się. Mi pomaga poduszka ledźwiowa w jeździe autem. Pozatym idź do prywatnego neurologa, przebada cię, przepisze Ci odpowiednie leki przeciwbolowe i może lekkie rozluźniające. Pozwoli Ci to przezwyciezyc ciezki ból. Pamiętaj, że gdy Cie coś boli, w szczególności lędźwie to napisz mięśnie. Taki odruch organizmu. Przez to pogłębiasz dolegliwość bólową.
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
Daywayfarer
A mam jeszcze pytanie pomocniczeccc
Mam wrażenie ze przy dużych zmianach pogody moje objawy znacznie sie pogarszają ale nie jestem pewien czy tylko mi sie wydaje?
Np w ciagu ostatnich dni ciśnienie fiksuje, przechodzą ostre burze i mnie generalnie szczególnie dokuczają bóle na poziomach z dysko.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
Daywayfarer
Dla zasady podam jeszcze wynik MR

dyskopatia th11/12 oraz L4/5 i L5/S1
cech ucisku struktur nerwowych nie uwidoczniono, podejrzenie kolizji ułożeniowej z nerwami rdzeniowymi L5, zwłaszcza po stronie lewej

Neurochirurga nfz mam w październiku, może wcześniej pójdę gdzieś prywatnie, ale jeśli ktos ma jakieś uwagi to śmiałoccc
Edytowane przez Daywayfarer dnia 20-07-2015 09:40
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
Adam
Każdy musi pracować. Teraz wiele stanowisk pracy wiąże się z wielogodzinnym siedzeniem lub staniem albo dźwiganiem. Opis rezonansu nie jest katastroficzny, wiele osób ma takie zmiany i często nie odczuwa żadnych dolegliwości. Sam zauważyłeś, że leczenie zachowawcze (fizjoterapeuta) działa, więc musisz je kontynuować. Prywatne wizyty kosztują, dlatego poproś fizjoterapeutę o ćwiczenia i wykonuj je regularnie w domu i przerwach od pracy, a jak ból będzie się zaostrzał to odwiedź ponownie fizjoterapeutę.

Co do zmiany pracy, to każda sytuacja jest indywidualna. Jeżeli możesz zmienić pracę na taką, która nie zmieni diametralnie Twojej sytuacji materialnej to myślę, że warto to poważnie rozważyć. Jeżeli jednak będziesz zmuszony dalej pracować w zawodzie kierowcy to będziesz skazany na wykonywanie ćwiczeń zaleconych przez rehabilitanta. Odpuszczenie ćwiczeń może spowodować nawrót ostrego bólu i pogłębić dolegliwości oraz zmiany.

Dbaj o siebie, woź ze sobą kompresy rozgrzewające i schładzające. Kompresy rozgrzewające stosuj zapobiegawczo w czasie gdy nie boli lub boli lekko, a schładzające w okresie silnego bólu. Zaopatrz się w maść z diklofenakiem i smaruj bolące miejsce. Maść jest dużo bezpieczniejsza od tabletek i praktycznie nie da się jej przedawkować, a zawsze może trochę złagodzić ból. Oprócz tego poproś neurologa o receptę na tabletki przeciwbólowe i rozluźniające mięśnie i stosuj jak ból będzie nie do zniesienia. Zaopatrz się również w podpórkę ortopedyczną na siedzenie w samochodzie, staraj się zatrzymywać regularnie co kilka godzin i wykonuj proste ćwiczenia rozciągające podczas postoju, albo chociaż pospaceruj.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
Lucykk
Koniecznie pamiętaj żeby robić sobie przerwy i nie zapominaj o ćwiczeniach oraz naciąganiu mięśni. Efekty przyjdą po dłuższym czasie.


Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum: