Polecam
 
 
Autor wątku: Wiruskaaaa
Identyfikator wątku: 272
Informacje o wątku
Jest 16 postów w tym wątku, i był oglądany 16688 razy.
Zobacz temat
Kto tu jest? 1 Gość (ci)
 Drukuj temat
3 miesiące bólu... można zwariować....!! Wiruskaaaa
Wiruskaaaa
Witam
Pod koniec listopada uległam wypadkowi syg w pracy(dźwignięcie ciężkiego przedmiotu) diagnoza: uraz kręgosłupa, przesunięty dysk z naciskiem na nerw (lewa strona). Zdjęcie nie wykazało przesuniętego dysku(kręgosłup cały). Leki,(mydokalm, sridalud, olfen uno, olfen 75, nimesil, neurovit, dicloratio, zastrzyki: miligamma, aglan, ketonal forte, olfen, doraźnie doreta) od tego czasu walczę z bólem kręgosłupa, bóle o różnym natężeniu i w różnych miejscach (krzyż, od łopatki w dół do lędźwia) i ciągle jest obecny. wizyta u ortopedy poskutkowała tym że w trakcie badania (szarpania mną i moimi kończynami) coś tak jakby strzeliło mi w krzyżu (lekko pękło) i mam zdrętwiałą niewielką praw jego część,(znowu nie mogę funkcjonować) kolejna wizyta u innego ortopedy znowu zdjęcie, które nie wykazuje nic, kolejne leki, zastrzyki i rehabilitacja (tym razem) na prawą, zdrętwiałą stronę.
Przychodzi piątek wieczór siedzę na kanapie (oszczędzałam się, nie sprzątam nie dźwigam) i czuje jak mnie zaczyna boleć kolano (właściwie nic nowego, czasem na zmianę pogody mnie boli) usiłuje wstać a tu ból przeszywający kolano, biodro i kostkę, na całej długości nogi czuje ciągniecie, skurcze, mrowienie, drętwy pośladek, ucisk na kość ogonowa i dysk, stopa opada jak sie wleke do wc ból trwa od piątku do niedzieli (żeby było jasne w piątek nie wykonałam nic co by mogło spowodować takie samopoczucie)
Żaden lekarz nie stwierdził rwy a wiem ze piątkowa przypadłość dokładnie pod nią pasuje. zaczęłam krioterapie i jonoforeze (ale czuje się po tym jak przeżuta i wypluta, boli mnie cala lewa noga!!,ciągnie mnie strasznie, kuleje, rehabilitacja jest z zapisem i przeznaczeniem na prawą zdrętwiałą stronę) jestem na l4 100% i na dodatek mam kontrole Zwolnienia, a naczytałam sie ze mogą mi je zabrać gdyż nie mam stwierdzonej konkretnej przypadłości, tylko uraz kregosłupa na skutek dzwignięcia. rwa sie ujawniła dopiero teraz, kontrola 16.02 a kolejna wizyta 24.02
w miedzy czasie wybrałam się prywatnie do ortopedy, który natychmiast wypisał mi skierowanie do szpitala, stwierdził nacisk na nerw kulszowy i brak siły w stopi.No to se poszłam do tego szpitala na oddział neurologii i....nie zostałam przyjęta gdyż nie wymagam pilnej hospitalizacji...ręce mi opadły. Lekarz zrobił rtg (po cholerę???!!!) Angry gdyż powiedziałam że nic nie bedzie w kościach v zasugerował rezonans prywatnie... mur ja cie proszę 800 zł... no ale cóż pójdę i zrobię...
A teraz najlepsze...przez 2,5 dnia nie czułam żadnego bólu, nie bolała mnie noga (wcześniej kulałam, i wrażenie było hmmm jakby za krótkich mięśni w nodze), nie bolał mnie dysk...teraz czuję powolutku nawrót ale może dlatego że siedzę od godziny przed kompem Grin
Jakieś pomysły, czy ktos ewentualnie byl w podobnej sytuacji?szanse na wyzdrowienie?na rozpatrzenie pozytywne przez zus? a najbardziej bym chciała wrócić do pracy bez bólu...
Dodam tylko że jestem młoda(przed 30 Grin) rodziłam już dzieci, nigdy nie miałam żadnych problemów z kręgosłupem.nie chce zadnych, rent ani innych dziwnych rzeczy...chce wyzdrowieć i wrócić do pracy
Edytowane przez bogdan dnia 16-02-2015 09:44
Są dni które liczą się podwójnie i lata niewarte ani jednego dnia...
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
Wiruskaaaa
A brry 😊
Widze ze dzieje sie tu 😊
A wiec moj strach przed zusem...nie taki diabel straszny jak go malujaszok
Bylam sobie u neurologa prywatnie, no i dostalam skierowanie na rezonans...i wlasciwie tyle, pani neurolog nic nie wniosla co by mnie przyblizylo do diagnozy chociaz ciut.tyle tylko ze bol trwa przewlekle,no hmmm tyle sama zauzauwazylam, no i zest zaniepokojona moja lewa noga...ej no mnie tez niepokoi...ehhh dam znac jak bede wiedziala cos wiecej 😜
Pozdrawiam wszystkich kregoslupowiczowGrin
Są dni które liczą się podwójnie i lata niewarte ani jednego dnia...
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Ręce opadają.... żeby w takim przypadku robić rezonans prywatnie... oto Polska właśnie ;(
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
basia
Trzymaj się Wiruskaaa pocieszacz
współczuje bólu i życzę ci zdrowia .

Nic nie poradzę ,bo sama nie umiem sobie poradzic ze swoim kręgosłupem -a po wizycie u lekarzy zwątpiłam fochzupełnie w medycyne szokk
Ale na zabiegi chodzę, dbam o kręgosłup i mniej mnie boli -czego i tobie życzę trzymambasia
Wink
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
Wiruskaaaa
A dziękuje za słowa wsparcia buzi
byłam sobie na rezonansie i stwierdzam że leżenie w trumnie nie bedzie moim ulubionym zajęciem... Cool w poniedziałek wyniki...we wtorek ortopeda i neurolog Grin tym razem na NFZ hmmm ciekawe czy mnie czymś zaskoczą...
Są dni które liczą się podwójnie i lata niewarte ani jednego dnia...
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
basia
Leżenie w trumnie i mnie się nie podoba hahaha
a więc nie jesteś osamotniona Wink
Fajnie że masz już badanie za sobą okktrzymam kciuki za wyniki ,i czekam na wpis co wyszło ,,,Obyś trafiła na prawdziwych lekarzy .
pozdrawiam basia Wink
Wink
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
Wiruskaaaa
A bry....
a więc wyszło tak:
- badanie wykonano w sekwencjach TSE i TIRM uzyskując obrazy T1, T2 - zależne w płaszczyźnie strzałkowej i osiowej na odcinku L3-S1.
- obraz kręgosłupa L-S i objętego zakresem badania odcinka piersiowego prawidłowy, rdzen kregowy bez zmian ogniskowych.
- procesu uciskowego wewnątrzkanałowego i wewnątrzotworewego nie wykazano.
- do wyniku dołączono płytę dvd - tyle....
czyli co jestem zdrowa i symuluje??
hmmm nie mam pojęcia co o tym myśleć...
Są dni które liczą się podwójnie i lata niewarte ani jednego dnia...
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
No wynik profesorski, nawet niewielkich zmian nie masz. Uwypukleń dysku czy coś. Trzeba się cieszyć, że kregosłup zdrowy. Może to wynik przeciążenia, tutaj bym szukał przyczyn w wiązadłach/strukturach mięsniowych. Poszukaj dobrego fizjoterapeute, zestaw cwiczen i cos w ten deseń.
pzd
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
Wiruskaaaa
Nie to ze sie nie ciesze, jednak perspektywa powrotu do pracy za 2 dni nie jest pocieszajaca gdy nadal boli kręgosłup i noga 😞 whhh zobaczymy co powiedza mi jutro lekarze 😉
Są dni które liczą się podwójnie i lata niewarte ani jednego dnia...
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
basia
Miałaś zbadany tylko jeden odcinek kręgosłupa ,,, może przyczyna jest w innym miejscu ?Wyżej lub niżej ?zamyslony

Miałaś silne objawy ,na pewno jest i przyczyna.

ps. badanie robiłaś na NFZ czy prywatnie/ -jak prywatnie to nie śpiesz się z pokazaniem wyniku /-może lekarze skierują cie na inne odcinki ?Wink
Wink
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
Wiruskaaaa
Badanie bylo zrobione prywatnie pod sugestia neurologa i ortopedy prywatnego oraz neurologa na NFZ
No tak wlasnie mysle sobie ze nie bede sie wychylac z tymi wynikami.
Bardzo boli mnie lewa noga od posladka w dół i jest taka hmmmm slaba, utykam se na nia.bol ledzwia jest mniej odczuwalny jednak nadal obecny.az w sumie zaskoczona chyba jestem tymi wynikami.
Są dni które liczą się podwójnie i lata niewarte ani jednego dnia...
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
Jeżeli takie są objawy to ja bym myślał nad rezonansem prywatnym, L1-S1. Bo tutaj coś mi nie pasuję, skoro jest ucisk na nerw. Do neurolog idz szybko z wynikiem, może być jeszcze gdzieś indziej przyczyna. Jeżeli jesteś na chorobowym, to dalej ciągnij chorobowym, jak będzie komisja ZUS to po prostu się nie daj. To POCZĄTEK leczenia, nie znasz powodów takiego bólu i słabości nogi. Co lekarz by chciał, żebyś zrobiła, to nie rób tego, albo rób w z nikomym zakresie (jakieś ćwiczenie etc).
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
Wiruskaaaa
Jestemclap
Troszkę mnie nie było ale juz jestem...teskniliscie??ccc
A wiec (człowiek w tym kraju to żeby chorować musi być bogaty).
24.02 no więc ładnie tup,tup,tup poszłam do neurologa na NFZ, sceny dantejskie...jeszcze chwila to by sie babcie z młodymi trzepały o miejsce w kolejce lanie no ale to szpital wojskowy może dlatego Grin
Więc ta Pani neurolog pomacała mnie, zrobila jako taki wywiad (wysłuchała jak do tego doszło i jakie mam objawy) skierowała mnie na ponowny rezonans z rozpoznaniem: zaburzenia korzeni nerwów rdzeniowych i splotów nerwowych.oczywiscie dostalam
dostalam milion leków, znów zastrzyki fochktore mnie wykoncza....
Tego samego dnia poszlam do ortopedy na kontrole...tego ktory zapisal mi rehabilitacje...poszlam z nadzieja ze może znowu takową dostanę a tu nic...byla jakas inna mloda siksa ktora stwierdziła ze ja(sie nadajev) to tylko neurolog lub neurochirurg...fajnie tyle to wiem ale na ch....!!!!!ccmarnuja moj czas?? Ja tylko potrzebuje dwóch słów 1.Diagnoza, 2.Leczenie dziękuję tylko tyle.
Mat2508 pisalam ze kontrola z zus to "nie taki diabel straszny jak go malują." kontrola wygladala w ten sposób : siedzi pan lekarz(starszy pan) klika nieudolnie w swoim komputerku, zadal mi kilka pytan "co biore, od kiedy zwolnienie i co mi dolega" po czym stwierdzil ze juz czas skonczyc chorowac i zyczy mi powrotu do zdrowia i podtrzymuje moje zwolnienieclap
I wlasciwie co lekarz inne leki, brak konkretnej diagnozy...ehhh a czy tu sie spotkał ktos z tymi zaburzonymi nerwami?vv
Są dni które liczą się podwójnie i lata niewarte ani jednego dnia...
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
basia
Napisz jak będziesz miała wynik nowego rezonansu Wink
Jeżeli chodzi o :zaburzenia korzeni nerwów rdzeniowych i splotów nerwowych ,,
to nic nie wiem ,,,ale mam polineuropatie i uszkodzone nerwy obwodowe ,więc mogę coś pomóc w tym temacie ..
dobrze jest wykonac badanie EMG w tym kierunku ,poszukaj specjalisty u siebie !
Trzymaj się pozdrawiam basia Wink
Wink
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
Wiruskaaaa
Nie było mnie...lol
ahhh człowiek na chorobowym ma tyle na głowie...zamyslony
więc...trochę się lepiej czułam, pojechałam na krótki urlop...odsapnąć psychicznie
plecy z dnia na dzień bolą bez zmian a nawet stopniowo coraz mocniej...zastrzyki się skończyły, leki właściwie tylko teraz doraźnie (doreta)przeciwbólowo....(czyli cały czas)
znowu dostałam wezwanie na kontrole zwolnienia do ZUS cwa (już 2)...no cóż nieubłagalnie zbliża się 182 dnień zwolnienia, a od początku Zus płaci mi 100% gdyż wypadek w pracy to był...
I znowu stres...szok
Niedługo ide do Neurologa po raz kolejny z wynikami pierwszego tomografu...zobaczymy co tym razem wyjdzie...
Niestety tym razem jestem zrezygnowana i to bardzo...poprawa bywa, na krótką chwile...potem jakby organizm sie przyzwyczaił do leku i znowu wraca duży ból...
ciężka sprawaz
Są dni które liczą się podwójnie i lata niewarte ani jednego dnia...
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
Staraj się odstawiać tramal, przy braniu występuję uzależnienie i przy dłuższym stosowaniu tolerancja, co wiąże się z brakiem działania przeciwbólowego. Oszukuj organizm, nie stosuj go regularnie, postaraj się odstawić go na kilka dni i potem nieregularnie, wtedy poczujesz większą siłe jego działania przy mniejszej dawceccc
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum: