Polecam
 
 
Autor wątku: bogdan
Identyfikator wątku: 243
Informacje o wątku
Jest 13 postów w tym wątku, i był oglądany 10030 razy.
Zobacz temat
Kto tu jest? 1 Gość (ci)
 Drukuj temat
rozmarynka (Aga)
bogdan
Cześć Górny Śląsk. okk
Dawaj co słychać, co miałaś dokładnie robione no i jak przede wszystkim postępy w rekonwalescencji? ccc
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.
Czesław Miłosz
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
rozmarynka
Hej, hej ccc)

Czuję się całkiem nieźle, jak na 3 tygodnie po, boli różnorodnie, no ale czasu trzeba na dojście do siebie ccc Discektomia przepukliny prawostronnej na wysokości L5/S1, ucisk na nerw kulszowy, po zabiegu objawy rwy ustąpiły, ale że nerw korzeniowy uciśnięty 5 m-cy, to prawa noga lekko zdrętwiała, trochę jak po znieczuleniu u dentysty.. Mam czekać aż dojdzie do siebie...
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
bogdan
Dojdzie, dojdzie.ccc
Dużo zależy jak mocna była ingerencja w korzenie nerwowe.
Ja po pierwszy doszedłem szybciej niż ustawa przewidywała.
Po drugie trochę dłużej, choć też poza ustawą. Grin
Ważne, żeby się nie zależeć, ale żeby też nie przesadzić. ccc
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.
Czesław Miłosz
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
rozmarynka
Adminie, podziękowanie za wątek ccc

Ten miesiąc mam głównie leżeć, aczkolwiek w miarę samopoczucia spacery czynić ccc Dwa pierwsze tygodnie przeleżałam grzecznie.. bo no cóż pomimo płaskiego obuwia nierówności chodnika odczuwałam w pośladku ccc Trzeci tydzień to krótkie spacery i już jest lepiej ccc Taka piękna wiosna naokoło ccc

Lekarz zalecił mi więcej spalać niż przyjmować... ekhmm... dużo spacerów przede mną Wink Po miesiącu ponoć mogę iść na basen... Na wizycie kontrolnej dopytam ccc
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
bogdan
Ważne, że już ubywa dolegliwości i że jak już będzie wiosna w pełni, to będziesz śmigała jak pershing. Grin

Mnie zabronił spalać, ale za to mieszczę się w granicach 10 sztuk dziennie z filtrem. cwa yahoo
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.
Czesław Miłosz
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
rozmarynka
Hah, ja nie palę, samą siebie muszę zwęzić ccc) W piątek kontrola, zobaczę co krojczy powie ccc
Zaczyna być lepiej ccc
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
bogdan
To czekamy na relację. ccc
A będzie coraz lepiej. ccc
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.
Czesław Miłosz
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
rozmarynka
Hej, hej ponowne..

Ja już po kontroli, ochłonęłam z pierwszych emocji i mogę spokojnie pisać. Wyniki kontroli średnio wesołe, liczyłam na pozytywne wieści, a tu po badaniu... utrzymujące się objawy rwy kulszowej :/ Skierowanie na rehabilitację w trybie pilnym i lekko rzucone przez lekarza hasło o możliwych zrostach:/

A praktycznie, dziś poszłam ze skierowaniem do przychodni rehabilitacyjnej, w piątek idę na wizytę lekarską i pewnie od poniedziałku ćwiczenia. Jeśli po reha ból nie przejdzie to czeka mnie ponowny rezonans. Wściekła jestem... spotkałam na kontroli osoby, z którymi w tym samym czasie leżałam na oddziale, one już wesołe, bez bólu a ja... vv Źle mi na duszy i tyle...

A i dziś znajoma powiedziała mi coś o turnusie rehabilitacyjnym w ramach prewencji rentowej ZUS... Ktoś się może orientuje z czym się to "je" ?

Pozdrawiam ciepło wszystkich "dyskmenów i dyskmenki" Wink
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
A tak wiem, czym to sie je (zus sanatorium). Byłem rok temu w czernawej zdrój własnie na kręgol. Trzeba uważać, odpoczynek, relaks, wszystko za darmo, sporo zabiegow i cwiczen. Tylko, że nikt na nic czasu nie ma, fizjoterapeutow sporo, ale cwiczenai grupowe po 20-30 osob i wiele cwiczen nie wskazanych po operacji. Ja po 4 dniach cwiczean zostalem zwolniony z cwiczen bo noga ruszac nie mogłem. Uwazam ze warto zlozyc wniosek, zawsze jest tez fizykoterapia, lasery, prady itd Tylko tez, ja mialem do przejechania 140km, 24 dniowy wyjazd w ziemie w gory. Ciezka torba. Trzeba uwazac i tyle.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
bogdan
Rozmarynko, objawy rwy, lub jej bardzo podobne mogą się długo utrzymywać.
Wszystko zależy od tego jak duża był ingerencja, jak bardzo "ruszali" nerwy/korzenie nerwowe.
Podaję często taki przykład - jak się człek uderzy w łokieć, w nerw, to czasami "prąd", aż do głowy idzie, ręka boli i drętwiej często nawet kilka dni.
A to tylko uderzenie, którego nawet nie ma co porównywać z zabiegiem w którym głównym "celem" są żywe nerwy.
Zależy też od tego jak bardzo miałaś zajęte korzenie nerwowe przed zabiegiem i jak długo.
Co do zrostów - to można powiedzieć, że praktycznie 100% osób po zabiegach je ma.
Jeśli jest coś cięte, to musi powstać blizna, tak na zewnątrz, jak i wewnątrz.
Kwestia jest taka, gdzie ta blizna powstanie i czy będzie ona drażnić nerwy/korzenie.
Jeśli w "złym" miejscu się ulokuje, to mogą powstać objawy pjm, o większym lub minimalny nasileniu.
Ja mam np. po drugim zabiegu zajęty lewy korzeń przez bliznę.
Raz śmigam po górach, że tylko się dymi z kręgola, a raz ciężko du... zwlec z wyra.
Ale kwituję to tak - mogło - byłoby gorzej, jakby nie zrobił zabiegu, a człowiek, to taki instrument, że może wszystko przerobić tak, że nawet z kołkiem w tyłku będzie mógł usiąść i nic mu się nie stanie. Wink Grin
Wszystko zależy od nas, jak podejdziemy do tego. ccc
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.
Czesław Miłosz
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
rozmarynka
Dzięki Bogdanie za słowo dobre ccc

Przed zabiegiem ucisk trwał co najmniej 5 miesięcy, tyle czasu ból był ostry i ciągły, jak długo wcześniej.. nie wiem, bo plecy nie dawały żadnych objawów. Przepuklina miała wielkość 11x15 mm, prawoboczna z sugestią sekwestracji oraz uciskiem i przemieszczeniem prawego korzenia S1.

Na wypisie natomiast umieszczono informację o rozpoznaniu uszkodzenia korzeni nerwów rdzeniowych oraz prawobocznym wypadnięciu jądra miażdżystego 5/S1.

Wiem, grzebali przy nerwach i objawy pewnie jeszcze długo będą... Tyle że to strasznie frustrujące, zazwyczaj po zabiegu człowiek nastawia się na polepszenie stanu, a tu są dni kiedy boli tak samo ccc Cierpliwości mi brak po prostu ccc
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
bogdan
Rozmarynko, nawet po wyrwaniu zęba boli, jak już znieczulenie puści. ccc
Przede wszystkim musisz sobie zdać sprawę/uzmysłowić z tego, że zabiegi przy dyskopatii i jej podobnych to zabiegi na układzie nerwowym.
Nie ma łatwo, cierpliwość i konsekwencja jest bardzo potrzebna. Grin
Tym bardziej jak piszesz, że miałaś uszkodzenia korzeni - czas i tylko czas.
Regeneracja nerwów może trwać długo, jest zależne od bardzo wielu czynników.
W skrajnych przypadkach taka regeneracja jest nawet niemożliwa, ale to Ciebie nie dotyczy. ccc
Ślad po takim zabiegu zawsze zostaje czy to mniejszy czy większy.
Ja jest już parę lat po zabiegu, a też dalej kręgol w ten czy inny sposób daje o sobie znać.
Wszystko kwestia zaakceptowania tego i dostosowania swoich zachowań do tego..ccc
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.
Czesław Miłosz
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
rozmarynka
Bogdanie, żebym ja jeszcze była cierpliwa ccc) Staram się, ze wszystkich sił ccc) Miałam trochę zamieszania zdrowotnego w rodzinie, nie bardzo miałam czas na pisanie na forum.
Zaczęłam rehabilitację, mam prądy, borowinę i gimnastykę, ta ostatnia bolesna, ale o dziwo pod jej koniec jest lepiej ccc W lipcu jadę na turnus z prewencji rentowej ZUS, mam nadzieję, że będę po tym mogła spokojnie wrócić do pracy ccc
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum: