Polecam
 
 
Autor wątku: mauricius
Identyfikator wątku: 248
Informacje o wątku
Jest 35 postów w tym wątku, i był oglądany 14899 razy.
Zobacz temat
Kto tu jest? 1 Gość (ci)
 Drukuj temat
3 tydzień bólu - mauricius
mauricius
Witam ponownie,
Ostatnio trochę powalczyłem z tym całym systemem naszej wspaniałej służby zdrowia i efekt taki że mam już wyniki TK. Nie będę wypisywał całego ponieważ w zasadzie wszystkie dyski na odcinku lędźwiowym wyglądają u mnie podobnie - wypuklina tylna środkowa modelująca worek oponowy; jedynie pomiedzy L5/S1 wypuklina tylna środkowa modelująca rdzeń nerwowy; poza tym zniesiona lordoza. Aktualnie chodzę na zabiegi czyli pole magnetyczne, tensy , laser. Trzy razy w tygodniu basen. Efekt - nie muszę brać w ogóle leków przeciwbólowych. Czasami mnie kłuje ale do zniesienia. Wciąż nie potrafię się wygiąć do tyły , jak próbuje to ból powraca na kilkanaście godzin. Za tydzien mam neurologa ale może już teraz ktoś się wypowieoceniając stan mojego kręgosłupa.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Zaczęła sie jazda od nowa..a sądziłem że zaczyna mi przechodzi. Ku%$&a... dobijające uczucie... zaczyna do mnie docierać o co Bogdanowi chodziło w tytule tej witryny.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Witam ponownie, ból ustępuje - pomaga Mydocalm Forte i wieszanie na drążku. Wiem że z tym wieszaniem to różnie bywa (czytałem na tym forum wypowiedz Bogdana żeby absolutnie tego nie robić) ale mnie przynosi ulgę. Juz po 30 sek. zwisu ból w nodze się uspokaja.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
Hmm ja rozmawiałem z kilkoma fizjoterapeutami na temat wiszenia na drążku. Co kraj to opinia. Mckenziarze nie zalecają, chyba, że znacząco krążek wraca na swoją pozycje i nie uciska. Ale uważać trzeba. Wielu terapeutów od tego zaczyna. W niemczech są specjalne wyciągi. Kładzie się pacjent na takim spec łóżku, nakładane są szelki itp, wpisywane są dane do kompa, waga, wzrost, wiek, komp wylicza jaką siłą rozciągać. To niby się tam robi w pierwszej kolejności przy dyskopatii. Takie zabiegi trwają 2tyg.

Mi osobiście to nasila bóle. Odciążenie kręgola występuje też przy leżeniu płasko na brzuchu. Nie podnosząc głowy i rąk. Sprobuj tak 10-12 minut poleżeć, włącz muzyke i poleż. Powinno też pomóc, a mniejsza ingerencja mechaniczną w kręgol.
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Mat, leżenie na brzuchu też pomaga ale jednak na krótsza chwilę niż drążek. Nie do końca jestem pewien czy sobie nie zaszkodzę ale skoro ból jest mniejszy to jeszcze trochę powiszę Wink Zauważyłem też że próby podciągania się czy podnoszenia nóg w zwisie działa niekorzystnie na mój kręgol - wystarczy swobodnie dyndać Wink
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
Ja bym oponował na zmienności, trochę podłoga, trochę zwisy.
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Dokładnie tak robię. Ciekawe jest to ze noga boli mnie juz tylko jak sie pochyle ,wtedy dostaje taki strzał od pośladka po łydkę.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Witam
Jakaś cisza ogarnęła forum - wszyscy zdrowi albo pisać się już nie chce. Ponieważ innych tematów brak to ja odświeżę mój. Otrzymałem w końcu wyniki MRI. Nie będę tu kopiował całego opisu tylko to co najistotniejsze. Oczywiście stwierdzono u mnie liczne wypukliny w tym jedną przepuklinę L5-S1 centralno- lewoboczną 7mm oraz taką ciekawostkę - wrodzony wąski kanał rdzenia.
Od mojego pierwszego ostrego ataku minęło 9 m-cy . Dużo pływam, ćwiczę i generalnie się oszczędzam jednak przynajmniej 2 razy w miesiącu mam zaostrzenie objawów na kilka dni (mydocalm i do przodu). To tyle - przyzwyczajam się że tak już będzie zawsze a w zasadzie to chyba powinienem mieć nadzieję że nie będzie gorzej. Pożyjemy zobaczymy...
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
Zwężenie kanału przeważnie występuje przy wypuklino-przepuklinach, albo inaczej- dyskopatia lubi występować przy zwężeniu kanału, taka niestety kolej rzeczy. Wypukliny podobno prawie kazdy człowiek ma. Zalezy czy uciskaja struktury czy tez nie. Czy robi się tam tez stan zapalny czy cosik w ten deseń. Sam jestem przykładem 3 wypuklin ledzwi, niewielkich ale dających mi popalić. A osobiście znam osobę z dwu poziomową przepuklina od kilku dobrych lat. Pracuje/cwiczy na siłowni, ale z umiarem. Opis opisowi nie równy i nie ma co czytać opisów bez wywiadu z pacjetem. Idź z wynikiem do speca, neuro/neurochirurga- niech piszą w kartach, zalecają/dają rehabilitację. Potem te "papierki" mogą mieć znaczenie. Oczywiście wszystko kopiuj/drukuj i chowaj do teczek.
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Witam,
Ponieważ zaglądam na to forum coraz rzadziej a od mojego ataku minął już przeszło rok pomyślałem że dokonam podsumowującego wpisu. Oczywiście dzięki serdeczne wszystkim którzy odpowiadali na moje posty i doradzali. To forum to naprawdę cenne miejsce dla osób dotkniętych tą chorobą zwłaszcza na początku (fazy ostrej) gdy człowiek panikuje zdezorientowany informacjami w sieci.
Rok po ataku dyskopatii mogę podsumować tak: dwa tygodnie ostrego bólu + 2 m-ce średniego bólu (zastrzyki) + 4-6 m-ce pobolewania z zaostrzeniami 2x w miesiącu (mydocalm + zastrzyki) + od 4-5 m-cy sporadyczne lekkie pobolewania. Przez te ostatnie miesiące może raz wziąłem mydocalm ale najczęściej gdy pojawiają się te lekkie bóle to wypijam wieczorem dwa browarki i następnego dnia jak ręką odjął Wink. Oczywiście 2x w tygoniu po 30min ćwiczeń typu pilates oraz 2-3x w tygodniu basen (40min kraul metodą Total Immersion). Generalnie widzę progres chociaż wiem że moja przepuklina się nie cofa tylko przechodzi w stan uśpienia Wink Życzę wszystkim zdrowia.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
galusikd
Witaj Mauricius i inni Współdyskopaci, mój przypadek w obrazie MR jest podobny jak Twój Przepuklina 7 mm tyle że w L4 / L5. Jednak ja walczę 3 miesiąc i nie jest lekko. Wiek 33 lata, praca siedząca od 9 lat, niestety nadwaga ale już schudłem 19 kg.Twoje doświadczenia budzą nadzieję i radość, że komuś się udało.
Wątek z happy endem trzeba kontynuować... i pisać o upadkach jak i sukcesach.
Edytowane przez galusikd dnia 01-07-2015 22:46
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Witam ponownie wszystkich połamańców. Gregor_bs pytał jak się czuje po kolejnym roku... no własnie - kolejny rok minął jak z bicza strzelił. Dzięki gregor_bs za zainteresowanie. Ostatnie 12 miesięcy dla mnie to bicie moich osobistych rekordów pływackich - tak mnie to wciągnęło. I pomyśleć że przed pierwszym atakiem bólu na basen chodziłem raz może dwa razy w roku. Dziś trudno mi to odstawić Wink Ćwiczenia na karimacie niestety wykonuję coraz rzadziej ale często sam sobie obiecuję że od jutra ostro wracam do izometrycznych. Na rowerze jeżdżę okazjonalnie no i cały czas pracuję za tym nieszczęsnym biurkiem. A teraz odpowiadając na Twoje pytanie: przez te 12 miesięcy a może i dłużej nie musiałem brać ani mydocalmu ani zastrzyków a browary piję dla przyjemności a nie z konieczności. Wygląda różowo co ? Niestety nie do końca, ból w lędźwiowym pojawia się rzadko i raczej po pracach wymagających niewygodnych pozycji - np kucania natomiast coraz częściej dopada mnie ból w szyjnym i czasami w piersiowym odcinku kręgosłupa. Takie to życie dyskopaty - jak nie urok to sraczka. Ale cały czas pamiętam te tygodnie bólu i bezradności gdy człowiek ma czarne myśli i brak nadziei na konkretną poprawę. Dlatego jestem bardzo zadowolony z aktualnego stanu mojego zdrowia... i takiego zadowolenia życzę wszystkim czytającym moją historię.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
gregor_bs
Nosz kurde jak wy to wszysscy robicie. Ja mam protruzję na ok 4.8 mm i żyć nie mogę. Cały czas mam pieczenie, palenie w okolicy stawu krzyżowo -biodrowego koło tego wyrostka.
Aktualnie męczę się już 3 miesiąc i wszystkie moje poczynania jak krew w piach.
Kiedyś się postaram opisać mój przypadek , ale na razie nie mam na to siły...
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Gregor_bs proponuję mimo wszystko opisać swoje przejścia, może na kręgol Ci to nie pomoże ale na myśli w głowie może pomóc. Trudno jest coś doradzać jak się nie zna szczegółów. Zresztą tutaj nie ma lekarzy, neurologów czy ortopedów ze swoimi złotymi radami za to wszyscy tutaj mamy swoje własne doświadczenia i w oparciu o nie możemy coś sugerować. Wiele razy na forum pisane było że każdy przypadek dyskopatii jest inny i nie można porównywać tylko wielkości przepukliny.
Trzy miesiące to nie tak długo ale jeżeli stosujesz się do ogólnych zasad jakie należy przestrzegać przy stwierdzonej dyskopatii to powinieneś odczuwać stopniową poprawę z przerwami. Mnie własnie te przerwy dobijały - gdy wydawało się że wszystko idzie w dobra stronę nagle dup! i znowu powrót do pozycji horyzontalnej.
Już to chyba kiedyś pisałem ale powtórzę - mój błąd i wydaje mi się że wielu innych też, polega na tym że za wcześnie rozpocząłem ćwiczenia. Jeśli wcześniej nie zaleczysz całkowicie stanu zapalnego to ćwiczenia tylko go wzmagają. Najlepiej jest poświecić ok. 15min dziennie na ćwiczenia jeśli po dwóch trzech dniach ból się nie wzmaga to można systematycznie dodawać kilka minut ćwiczeń oraz zmieniać ich charakter. Na początek najlepsze są ćwiczenia podczas których w ogóle nie ruszasz ciałem np. leżysz na brzuchu i tylko wciągasz brzuch napinając mięśnie kegla na kilka sekund. Trzeba mieć cholerną cierpliwość - niestety nie da się naprawić w miesiąc tego co się zaniedbało przez lata. Kolejna rzecz to nawyki - nigdy więcej się nie schylaj - zawsze uginaj kolana (przez pierwsze miesiące nawet gdy myłem twarz nad umywalką plecy miałem zawsze wyprostowane - zwyczajnie przykucałem - wyglądało to komicznie a może dramatycznie... Oczywiście wcześniej kolana i nogi nie były przyzwyczajone do takiej pracy wiec szybko pojawił się ból w kolanach. Coś za coś...
Generalnie radze uzbroić się w cierpliwość i wytrwałość ... z tej choroby wychodzi się bardzo ale to bardzo małymi kroczkami.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
mauricius napisał(a):
mój błąd i wydaje mi się że wielu innych też, polega na tym że za wcześnie rozpocząłem ćwiczenia. Jeśli wcześniej nie zaleczysz całkowicie stanu zapalnego to ćwiczenia tylko go wzmagają. Najlepiej jest poświecić ok. 15min dziennie na ćwiczenia jeśli po dwóch trzech dniach ból się nie wzmaga to można systematycznie dodawać kilka minut ćwiczeń oraz zmieniać ich charakter. Na początek najlepsze są ćwiczenia podczas których w ogóle nie ruszasz ciałem np. leżysz na brzuchu i tylko wciągasz brzuch napinając mięśnie kegla na kilka sekund. Trzeba mieć cholerną cierpliwość - niestety nie da się naprawić w miesiąc tego co się zaniedbało przez lata. Kolejna rzecz to nawyki - nigdy więcej się nie schylaj - zawsze uginaj kolana (przez pierwsze miesiące nawet gdy myłem twarz nad umywalką plecy miałem zawsze wyprostowane - zwyczajnie przykucałem - wyglądało to komicznie a może dramatycznie... Oczywiście wcześniej kolana i nogi nie były przyzwyczajone do takiej pracy wiec szybko pojawił się ból w kolanach. Coś za coś...
Generalnie radze uzbroić się w cierpliwość i wytrwałość ... z tej choroby wychodzi się bardzo ale to bardzo małymi kroczkami.

No miałem podobną treść napisać, ale po co się powtarzać Grin
Spokojnie, spokojnie. Nie wiesz jak rozwalony dysk jest, może wymaga dłuższego czasu na wygojenie. Cierpliwość zawsze popłaca. Testuj swój organizm, zmieniaj po jakimś czasie podejście do tematu. Każdemu co innego pomaga. Ale na pewno pojawiaj się tutaj, zawsze ktoś podpowie i doradzi. Może warto częściej pisać, aktualizować przy jakiej czynności lepiej/gorzej. Przejrzyj mój temat, podobnie mamy i zobacz daty- kiedy pisałem moje problemy.
Pozdrawiam i fajnie, że piszecie
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum: