Polecam
 
 
Autor wątku: mauricius
Identyfikator wątku: 248
Informacje o wątku
Jest 35 postów w tym wątku, i był oglądany 16230 razy.
Zobacz temat
Kto tu jest? 1 Gość (ci)
 Drukuj temat
3 tydzień bólu - mauricius
mauricius
Witam,
Nie wiem czy dobrze z tym trafiłem bo jeszcze nikt nie postawił mi diagnozy dyskopatii, ale moje objawy pasują do tego schorzenia.
Zarejestrowałem się na tym forum z nadzieją że ktoś z odpowiednią wiedzą albo doświadczeniem pomoże mi określić jak źle wygląda mój kręgosłup i co z tym robić.
Od początku.
Mam 33lata i pracuję za biurkiem już prawie 8 lat. Od kilku lat mam bóle pleców które bagatelizowałem ponieważ pojawiały się raczej po ciężkim wysiłku fizycznym (uznałem że to przeciążenie mięśni). Trzy lata temu miałem boleśniejszy epizod - trwał tydzień - ból odcinka lędźwiowego przy schylaniu (nie potrafiłem nawet założyć skarpetek). Od tamtego czasu czasami pobolewało ale znośnie aż do czasu. Dwa tygodnie temu tak mnie złapało że aż chciałem umrzeć. Pogięło mnie strasznie - pozycja schylona, odcinek lędźwiowy zaś wygięło do przodu. Dwa tygodnie leżenia w łóżku na boku i zastrzyki z ketanolu - pomagało. Najgorsze były dwa pierwsze dni kiedy nie potrafiłem się obrócić na drugi bok. Po dwóch tygodniach mogę chodzić, już nawet trochę się rozciągam (koci grzbiet i takie tam). Dłuższe siedzenie albo stanie w miejscu sprawia ból. W miedzy czasie zrobiłem rtg :
"Obecność kręgów przejściowych pogranicza Th/L,L/S. Przestrzeń międzykręgowa L4/5 zwężona ze zmianami zwyrodnieniowymi sąsiadujących blaszek granicznych. Szczątkowa tarcza międzykręgowa S1/2. Zmiany zwyrodnieniowe w stawach międzykręgowych L5-S1."
Byłem u neurologa - zmian neurologicznych nie ma. Nie wiem co z tym dalej robić - może ortopeda, jakiś kręgarz czy inny cudotwórca?
Proszę o opinie czy można to leczyć tylko gimnastyką czy lepiej a jakies zabiegi a może operacja...
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
RTG nic CI nie pokaże. Tomograf albo najlepiej rezonans zrób. Jak masz kasę to prywatnie, jak nie to szybko do neurologa po skierowanie i zapisuj się. Na rtg wyszło zwężenie L4-L5. Ale co dokładniej tam sie dzieje? Jaka tam przepuklina jest? Czy można uciska korzenie czy worek oponowy? Tego z rtg sie nie dowiesz, a to podstawa każdego leczenia. Zrób to i wróć z opisem. Poza tym to staraj się oszczędzać, nie ćwicz na własną rękę.
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Neurolog stwierdził że TK to najlepiej zrobić dopiero przed operacją (wiem wiem brzmi absurdalnie). Jutro do niego jeszcze idę to będę napierał na skierowanie przynajmniej na TK bo na rezonans to mnie w życiu nie skieruje sądząc po jego nastawieniu na poprzedniej wizycie.
Znajomi namawiają mnie też na ortopedę prywatnie.. chyba się skuszę.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
Ortopede? Odpusc sobie. On nic kompletnie CI nie pomoze. Neurolog/Neurochirurg. Idz do innego neurologa, powiedz ze juz np 2 miesiace chodzic nie mozesz- odrazu dostaniesz skierowanie na rezonans. I nie baw sie w zadnych ortopedów. Juz rtg pokazało gdzie jest problem, teraz nalezy sie powazna diagnoza i konkretne leczenie. Ortopeda sie nadaje, do kolan,łokci, nadgarstów, a nie do dysku i prawdopodobnie ucisknietego korzenia przez przepukline. NAWET jezeli mialoby dojść do operacji kręgosłupa, to przeciez nie ortopeda a neurochirurg ją przeprowadzi.
Chyba, że ortopeda na nfz i od niego wydębic skierowanie na TK / MRI.
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Ok dzięki. Muszę jutro przycisnąć neurologa. Jak się nie uda to do innego neurologa pójdę albo od razu do neurochirurga.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
Skierowanie od neurologa. Do neurochirurga warto już z opisem TK/MRI. Tam zapada decyzja- operować czy też nie.
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Witam ponownie już po kolejnej wizycie u neurologa. Skierowanie na badanie TK/MRI mi się nie należy bo jak to stwierdził lekarz umiem chodzić a takie badanie jest dla przypadków operacyjnych. Przepisał mi za to całą listę leków przeciwbólowych.
Wyszedłem od niego taki wkur^%&ony że nawet zapomniałem o L4. Regularnie oddaje krew, jestem zarejestrowanym dawcą szpiku, w życiu nie miałem wykonywanych jakiś drogich badań a jak raz człowiek potrzebuje to wszyscy mają go w dupie.
Cóż trzeba iść prywatnie.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
bogdan
Cześć.
Olał bym go i to po mocnym przepiciu. Grin
Przy braku poprawy w leczeniu zachowawczym i utrzymujących się objawach przez dłuższy okres - 2 - 3 tygodnie, skierowanie na badania specjalistyczne należy Ci się jak psu buda.
Ja bym na Twoim miejscu na 100% zmienił doka, nie ma teraz rejonizacji, więc możesz iść gdzie Tobie pasuje.

A w ogóle, żeby trochę zdramatyzować, to poszedłbym na SOR, czy inny Ostry Dyżur, ciut podkoloryzował objawy i zobaczył co oni na to.
Oczywiście powiedziałbym, że dok Cię leczy tylko i wyłącznie Ketanolem już od kilku dobrych tygodni/miesięcy i nie ma zamiaru przestać(kur... jakiś fanatyk).
W zależności od tego co Ci zalecą, zastanowiłbym się co dalej.

Masz jakieś promieniowanie bólu do pośladków, nóg, czy inne objawy, nie do końca świadczące, że pochodzą od kręgola?

A z kocimi grzbietami i łódeczkami, to uważaj, mnie zaprowadziły prosto na stół. Grin
Przy dyskopatii, jak i jej pokrewnych trzeba być ostrożnym.
Nie do przesady, ale trzeba poznać, co można, a z czym uważać.
Jedna z podstawowych zasad - zaczyna boleć - rzucam wszystko co robię i szukam takiej pozycji w której jest najmniejszy ból.
Wtedy wiadomo, że odciążasz uciśnięte miejsce.
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.
Czesław Miłosz
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
Boguś miód malina napisał. Dokładnie tak zrób. Zmień lekarza, szukaj pytaj i to od razu. Jak czujesz, że ostro boli to właśnie na SOR i tam podkręcaj, że brałeś ketonale, tramale etc i dupa zbita. Kombinować trzeba w Polsce.
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Jestem umówiony na pon. do neurologa prywatnie. Lekarz do którego chodziłem to może nie fanatyk ale stary dziadzio który używa tylko młoteczka do diagnostyki (a do odczytania TK trzeba chyba użyć komputera - może tu ma problem). Po 20 dniach ból jest do wytrzymania nawet bez zastrzyków pod warunkiem że się za dużo nie ruszam i nie siedzę ( z tym jest najgorzej - pół godzin max potem muszę się położyć). Niestety mam pracę biurową i to mnie martwi (oczywiście teraz L4).
Co do ćwiczeń to jest różnie (aktualnie przestałem żeby sobie krzywdy nie zrobić) przy kocim grzbiecie delikatnie boli natomiast przeprost to już jest masakra (po prostu się nie da- nawet nie chodzi o ból a raczej o jakąś blokadę w kręgach).
Tak czy siak wiem na pewno że nie mogę sobie odpuścić właściwej diagnozy dlatego spróbuję pogadać prywatnie z neurologiem który ma trochę wyższą renomę w okolicy.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
Neurolog na prywatnej wizycie Ci nie da skierowanie na MRI/TK. Zagadaj do niego, może przyjmuje tez na NFZ i wkręcisz się do niego na wizytę, odrazu by Ci skierowanie wypisał. Bo prywatnie to z tego co ja wiem, nie mają "mocy" prawnej żeby wypisać. Ale zagadaj ,że potrzebujesz i chciałbyś badanie obrazowe to może sam zasugeruje cosik.
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
volume92
Cześć. Na prywatnej wizycie jak najbardziej dostaniesz skierowanie na MRI, bez proszenia. Sam dostałem 2 razy ( ortopeda, a potem neurolog ).
Idź jak najszybciej i niestety, ale musisz nauczyć się trochę "koloryzować" swój stan. Jak pytają czy boli, to boli, nawet jak nie boli.
Ja jestem w tej chwili 5 tydzień po dyskoidektomii L4 / L5, po długim cierpieniu i wręcz błaganiu i jakiekolwiek badania, leki, zwolnienia. Idź do neurologa prywatnie, opisz dolegliwości, poproś o skierowanie na rezonans. Badanie też niestety kosztuje trochę, ale na zdrowiu nie warto oszczędzać. Piszę to z autopsji. Pozdr
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
Hmm to jak piszesz, że skierowanie na płatne badanie? Chyba mylisz fakty. Idziesz do lekarza na NFZ dostajesz skierowanie to masz badanie BEZPŁATNE.
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
volume92
Chodziło mi o tą wypowiedź:
mat2508 napisał(a):

Neurolog na prywatnej wizycie Ci nie da skierowanie na MRI/TK. .


Otóż na prywatnej wizycie neurolog da skierownia na MRI / TK. Z tym, że w takim przypadku chyba nie możesz go zrobić na NFZ, bezpłatnie ( tu mogę się mylić, nie jestem pewien )
" Nie ma radośniejszej rzeczy, jak pokonanie cierpienia! "
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
No tak, ale po co Ci skierowanie na płatne badanie? Przeciez jak robisz prywatnie i płacisz za rezonans 550zł to nie musisz miec skierowania. A tu się rozchodzi o darmowe badanie. Także, prywatnie na wizycie u neurologa Nie dostaje sie skierowanie na MRI na NFZ
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Trochę się teraz pogubiłem. Na prywatnej wizycie neurolog nie może wystawić skierowania na badanie z NFZ? hmmm czyli czeka mnie powrót do neurologa z NFZ ... może uda mi się z nim dogadać - wizytę prywatnie mam we wtorek ale można się do niego zarejestrować tez na NFZ tyle ze na Lipiec (rejestracja możliwa dopiero w czerwcu). Zobaczymy. Sam już nie wiem czy walczyć z chorobą czy z systemem.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
volume92
Ode mnie wymagali skierowanie, mimo, że robiłem odpłatnie. Może to jakieś zachcianki Pań z recepcji, nie wiem.
" Nie ma radośniejszej rzeczy, jak pokonanie cierpienia! "
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mat2508
Walczysz z systemem i z chorobą. Tak jak my wszyscy, latami walczymy z tym, także musisz się z tym przyzwyczaić ccc Jedyne co mogę cie pocieszyć, to fakt, że to dopiero początek. Zarejestruj się na nfz do neurologa i idz do tego co bedzie najszybciej, nawet jak będziesz musiał pojechac pare km. A na wizycie musisz podkręcić, o czasie leczenia, o lekach etc. Nawet mozesz wspomniec, że chcesz isc na konsultacje neurochirurgiczna, ale bez badania MRI nie ma co isc nawet. To u mnie 2 krotnie zadziałało, taka metoda ccc
Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mietek
mauricius witam Tomek 3 rok bólu v
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 
mauricius
Witam Tomek - Twoja historia mnie raczej optymizmem nie napawa jak zresztą większość historii związanych z tym schorzeniem. Żeby jeszcze lekarze byli po naszej stronie.... U mnie chyba jeszcze nie ma tak źle (nogi mnie nie bolą) jedynie czasami po chwili siedzenia mam mrowienie w prawej nodze.
Podzielenie się tym wpisem:
Facebook Google Tweet This Yahoo
 

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum: